Czy takie rozstawienie jeszcze was dziwi?

W łazience amerykańskiej kluczowe były dwa elementy – wanna wolnostojąca oraz duże okno. Często aspekty te wiązały się ze sobą, nasze materiały bowiem stały właśnie blisko światła. Mieszkańcy Stanów nie krępowali się brać kąpieli w taki sposób, co świadczy zresztą o ich szalonej pewności siebie. Inna sprawa, że ten pomysł naprawdę wygląda ciekawie i może nas wciągnąć na długie godziny ciepłej kąpieli.

Może Ci się także spodobać...